W solarium stojącym (pionowym) lampy UV otaczają ciało z każdej strony, a Ty stoisz w środku kabiny, nie dotykając żadnej powierzchni. W łóżku do opalania (solarium poziomym) leżysz na akrylowej szybie, pod którą znajdują się lampy, a druga część lamp jest w pokrywie nad Tobą.
Ta różnica ma praktyczne skutki. W kabinie stojącej nie ma punktów ucisku, więc nie powstają białe plamy na łopatkach, pośladkach i łydkach, typowe dla opalania na leżąco. Sesje są zwykle krótsze, a kontakt skóry z powierzchnią urządzenia jest minimalny, co ma znaczenie dla higieny. Żeby jednak wykorzystać te zalety, trzeba stać we właściwy sposób – i o tym jest ten poradnik.
Ważne: zgodnie z ustawą o ochronie zdrowia przed następstwami korzystania z solarium z urządzenia nie mogą korzystać osoby poniżej 18. roku życia. Jeśli masz bardzo jasną skórę (fototyp I), przyjmujesz leki uwrażliwiające na światło lub leczysz się dermatologicznie, przed sesją skonsultuj się z lekarzem.
Poniższe kroki dotyczą większości kabin pionowych dostępnych w salonach. Jeśli obsługa salonu lub instrukcja na drzwiach kabiny mówi inaczej, kieruj się zaleceniami konkretnego urządzenia.
Zajmij miejsce dokładnie pośrodku, tak aby odległość od lamp była jednakowa z każdej strony. Dzięki temu dawka UV rozkłada się równomiernie na całe ciało. Stanie bliżej jednej ściany oznacza mocniejsze opalenie tej strony i ryzyko zaczerwienienia.
Rozstaw stopy mniej więcej na szerokość bioder. Wewnętrzna strona ud opali się wtedy razem z resztą nóg. Nie blokuj kolan w pełnym wyproście – lekkie ugięcie ułatwia utrzymanie pozycji przez całą sesję i odciąża kręgosłup.
Akrylowe osłony lamp nie służą do podpierania się. W miejscu ucisku skóra nie opali się równo, a powierzchnia przy lampach jest ciepła. Kontakt z osłoną to też kwestia higieny – właśnie dlatego kabiny stojące projektuje się tak, żeby można było stać swobodnie, bez dotykania ścian.
Większość kabin ma uchwyty u góry. Unieś ręce i chwyć je lekko, bez napinania mięśni. Ta pozycja odsłania pachy, boki tułowia i wewnętrzną stronę ramion – miejsca, które przy opuszczonych rękach zostają jasne. Łokcie trzymaj lekko ugięte.
Mniej więcej w połowie czasu opuść ręce i odsuń je kilka–kilkanaście centymetrów od tułowia, dłońmi zwróconymi do przodu. Opalą się wtedy przedramiona i grzbiety dłoni. Unikaj trzymania rąk przyklejonych do boków – to najczęstsza przyczyna jasnych pasów.
Patrz przed siebie i lekko unieś brodę, żeby opaliła się szyja i okolica pod żuchwą. Okulary UV muszą przez cały czas zakrywać oczy.
W kabinach z lampami rozmieszczonymi dookoła nie ma potrzeby ciągłego obracania się. Kilka powolnych, niewielkich obrotów w trakcie sesji może jednak wyrównać kolor, szczególnie na bokach ciała. Nie rób gwałtownych ruchów – kabina jest wąska.
Czas sesji zależy od mocy urządzenia i Twojego fototypu, dlatego nie istnieje jedna uniwersalna liczba minut. Każda kabina ma tabelę czasu ekspozycji opracowaną przez producenta – poproś o nią obsługę salonu. Ogólne zasady są jednak stałe:
Większość problemów z nierówną opalenizną wynika z kilku powtarzalnych błędów. Zestawienie poniżej pomoże Ci je wyeliminować.
Promieniowanie UV i ciepło w kabinie wysuszają skórę. Po wyjściu z solarium nałóż balsam lub krem nawilżający – dzięki temu opalenizna utrzyma się dłużej, a skóra nie będzie się łuszczyć. Jeśli bierzesz prysznic, wybierz letnią wodę i delikatny żel bez drobinek ściernych. W dniu sesji nie łącz solarium z opalaniem na słońcu.
Dla właściciela salonu wygoda stania w kabinie przekłada się wprost na zadowolenie klientów. Liczą się wygodne uchwyty nad głową, odpowiednia szerokość wnętrza, sprawny nawiew chłodzący, czytelny panel sterowania i jasna instrukcja na drzwiach kabiny. Dobrze zaprojektowana kabina pozwala stać swobodnie, bez dotykania osłon, co ułatwia też utrzymanie higieny między klientami.
Stań na środku kabiny, stopy rozstaw na szerokość bioder, nie opieraj się o szyby. Ręce unieś i chwyć uchwyty nad głową, a w połowie sesji opuść je i odsuń od tułowia. Głowę trzymaj prosto z lekko uniesioną brodą.
Przez pierwszą część sesji trzymaj ręce uniesione na uchwytach nad głową – opalą się pachy i boki tułowia. W drugiej połowie opuść je i odsuń kilka–kilkanaście centymetrów od ciała, dłońmi do przodu, żeby opaliły się przedramiona i dłonie.
Pierwsza sesja powinna trwać kilka minut i być wyraźnie krótsza niż maksymalny czas dla danego urządzenia. Dokładny czas zależy od mocy kabiny i fototypu – sprawdź tabelę ekspozycji w salonie i wydłużaj sesje stopniowo.
Zwykle nie, bo lampy otaczają ciało z każdej strony. Kilka powolnych, niewielkich obrotów może jednak wyrównać kolor na bokach. Stosuj się do instrukcji konkretnej kabiny.
Nie. W miejscu ucisku skóra opali się słabiej, a osłony lamp są ciepłe. Stój swobodnie na środku kabiny – to także bardziej higieniczne.
W kabinie stojącej nie ma punktów ucisku, więc opalenizna jest równiejsza, a sesje krótsze. Kontakt skóry z powierzchnią urządzenia jest minimalny. Dla salonu ważne jest też to, że kabina pionowa zajmuje mniej miejsca niż łóżko do opalania.
Prawidłowa pozycja w solarium stojącym to środek kabiny, stopy na szerokość bioder, ręce na uchwytach nad głową i brak kontaktu z szybami. Do tego okulary UV, krótka pierwsza sesja dobrana do fototypu i nawilżenie skóry po opalaniu. Te kilka zasad wystarczy, żeby uniknąć białych plam, pasów i podrażnień.